Budzisz się rano w ciepłym łóżku, wstajesz, włączasz radio żeby posłuchać porannych wiadomości. Idziesz do kuchni, wstawiasz herbatę. Myjesz zęby, ubierasz się, włączasz komputer przy którym jesz śniadanie. Za cztery godziny wylot. Zamawiasz taksówkę, jedziesz na lotnisko. Odprawa. W końcu siedzisz w samolocie i lecisz na spotkanie służbowe. Zapadasz się w miękki fotel i zasypiasz by urwać jeszcze te kilka godzin snu. Budzą Cię krzyki, samolot mocno pikuje. Nagle odrywa się tylnią część maszyny. To właśnie tam siedziałeś ponieważ w tym miejscu zawsze najmniej czuć ruchy samolotu. Ocalałeś. Bóg dał Ci znak że to nie Twoja pora i co dalej? Scenariusze można mnożyć – dziki zjazd na nartach i oddalenie się od stoku, zgubienie się w górach podczas mgły, zrobienie sobie „skrótu” w górach, a trasa którą obrałeś okazała się ponad Twoje siły, trasa okazała się zbyt długa i nie zdążysz dojść do schroniska, statek którym płynąłeś rozbił się na egzotycznych wakacjach, a Ty zostałeś porwany (rocznie przeprowadzanych jest około 20 000 porwań dla okupu) i udało Ci się zbiec – mówisz fantastyka? Masz rację to nie zdarza się często, ale jest to możliwe.

Liczne przykłady pokazują że ludzie często się gubią, błądzą i umierają. Co zatem zrobić? Jak się zachowywać by przeżyć? Historia zna mnóstwo przypadków w których ludzie dokonywali rzeczy niemożliwych. O tym właśnie będzie ten tekst – o przetrwaniu i o tym co się na nie składa!
Zastanawiałem się nad swoimi przygodami i w ogóle kwestią przetrwania w trudnych warunkach. I doszedłem do wniosku, że poza różnymi umiejętnościami liczy się wola przeżycia. Najważniejsze jest, by się nie poddawać i zachować spokój, nawet kiedy sytuacja wydaje się rozpaczliwa.

Edward Michael Grylls

Wola przeżycia

Umiejętność przetrwania składa się z wielu czynników, ale to właśnie wola przeżycia jest najważniejsza. Nieugięta, silna wola przeżycia, da Ci tak ogromną moc, tak wielką siłę przebicia, że nic Cię nie zatrzyma – ani chłód, ani upał, ani brak wody czy jedzenia. Ale skąd bierze się wola przeżycia? Z miłości, nadziei i wiary – te trzy czynniki w myśl zasady omne trinum perfectum (łac., wszytko, co złożone z trzech, jest doskonałe) składają się na wole przeżycia. Miłości do kogokolwiek, rodziny, żony, dzieci – to dla nich się wraca, to oni dają Ci siłę by iść jeszcze jeden dzień dłużej, by jeszcze raz wejść pod górę. Mimo że w dzisiejszych czasach każdy stara się zarobić jak najwięcej pieniędzy i zazwyczaj wokół nich kręci się życie, to jednak w sytuacji ekstremalnej nie do pieniędzy chce się wrócić, lecz do ludzi.
Nadzieja. Nadzieję musisz cały czas w sobie pielęgnować. Ale nie wmawiaj sobie na siłę kłamstw – to Cię tylko zdołuje! Miej nadzieję że wrócisz do domu, że dasz radę, że będziesz miał co opowiadać – pamiętaj że nadzieja umiera ostatnia. Jeżeli stracisz nadzieję, stracisz wolę przeżycia i umrzesz.

I została tam już tylko wiara. Ten który twierdzi że niczego się nie boi i w nic nie wierzy, albo kłamie, albo rychło umrze gdy znajdzie się w sytuacji ekstremalnej. Wiara jest czymś dla czego ludzie potrafią wykrzesać z siebie nadludzkie siły! Wierz w co chcesz, w Boga, w siebie, w lepsze dni. To bez znaczenia, najważniejsze żebyś w coś wierzył.
Jeżeli będziesz miał w sobie te trzy elementy: miłość, nadzieję i wiarę – będziesz posiadał najpotężniejszą broń i najlepszą zbroję – wola przeżycia. To właśnie ona decyduje czy przeżyjesz, czy umrzesz. Możesz być świetnie wyposażony, mieć bogatą wiedzę, ale co z tego, skoro piętrzące się trudności złamią Twojego ducha i odbiorą siłę do dalszej drogi i walki?
Wiedza
Jeżeli już masz wolę przetrwania pora ułatwić sobie zadanie. Żeby wyjść z opresji przy jak najmniejszych stratach własnych musisz posiadać niezbędną wiedze. Wiedzę którą możemy podzielić na trzy części składowe. Będzie to ogólna wiedza o świecie, czyli cała wiedza, którą każdy z nas pozyskuje z własnych obserwacji i umiejętność wykorzystania tych obserwacji do własnych celów. Kolejną częścią składową jest wiedza o danym regionie, czyli o tym jakie w danym rejonie panują temperatury, czy często pada, jakie są zagrożenia, jakie zwierzęta możesz spotkać, czy ludzie tutaj mieszkający są przyjaźni czy nie. Ostatnia wiedza, to wiedza typowo survivalowa, czyli rozpalanie ognia, zdobywanie pożywienia, znajdywanie wody i inne. Te trzy punkty, tworzą drugi z trzech składnik przetrwania – wiedzę!
Ostatni zamykający czynnik to sprzęt. Odpowiedni sprzęt w połączeniu z wiedzą i wolą przetrwania zagwarantuje Ci 100% sukcesu!

piramida przetrwania

Jak obrazuje powyższy obrazek, jeżeli zabraknie ekwipunku, zostaje nam jeszcze wiedza i wola przetrwania. Jeżeli zabraknie Ci wiedzy, nie będziesz wiedział jak w 100% wykorzystać swój sprzęt, ale dalej pozostanie Ci wola przeżycia. Natomiast jeżeli zabraknie woli przetrwania cała piramida się burzy, a Ty przegrasz…

Kilka zasad

Pamiętaj o kilku prostych zasadach, które jednak są tak często zapominane. Jeżeli masz możliwość wybrania prostszej drogi, która doprowadzi Cię do tego samego celu – zawsze wybieraj tą łatwiejszą opcję. Nie poć i nie męcz się niepotrzebnie – bluzę zawszę można zdjąć żeby się nie grzać nadmiernie oraz zawsze możesz usiąść na chwilę – chyba że wszędzie dookoła jest śnieg, a Ty jesteś wyczerpany (wtedy odpocząć możesz dopiero w swoim schronieniu przy ognisku) – i odpocząć. Jeżeli robisz coś pierwszy raz, a czynność ta zagraża Twojemu życiu, nie podejmuj zbędnego ryzyka – wybierz łatwiejszą opcję. Jeżeli nie ma innej opcji, postaraj się przypomnieć wszystko co wiesz na tematy które pomogą Ci wykonać postawione przed Tobą zadanie. Myśl kreatywnie – pamiętaj że to potrzeba jest matką wynalazków! Survival to sztuka myślenia, wysiłek bez efektu na nic Ci się nie przyda!

Duży stres = punkt załamania

Na skutek sytuacji ekstremalnej może dojść do tak wielkiego stresu, że Twój poziom wiedzy i umiejętności spadnie do poziomu małego dziecka! Ale od początku… Zapewne znasz Iwana Pawłowa (tak to ten rosyjski fizjolog który miał te psy). Pewnego dnia jego pracownie zalała powódź, a psy musiały cały dzień pływać żeby utrzymać się przy życiu. Gdy wreszcie jeden z pracowników laboratorium uratował psy, okazało się że niektóre z nich zaczeły zachowywać się inaczej niż dotychczas. Pawłow przeprowadził eksperyment i stwierdził że część psów zapomniała wszystkich wyuczonych zachowań. Mówiąc kolokwialnie, mózgi psów „zostały sformatowane” tak jakby urodziły się na nowo. Po wielu miesiącach starań, udało się u tych psów przywrócić zachowania które zostały wyparte przez wcześniejsze traumatyczne przeżycie. Przed śmiercią Iwan powiedział: to zdarzenie przekonało mnie, że każdy pies ma swój „punkt załamania”. Sytuacja ekstremalna Po tym wstępie pora na bardziej praktyczną wiedzę. Jeżeli znalazłeś się w sytuacji ekstremalnej nie panikuj, – podczas stresu człowiek nie myśli logicznie, przyśpiesza metabolizm, a organizm poprzez pot traci więcej wody – to wszystko bezproduktywnie zużywa cenne zasoby Twojego ciała. Zastanów się czy ktoś może przyjść z pomocą. Jeśli tak, nie oddalaj się od miejsca w którym się znalazłeś (oczywiście jeżeli nie zagraża to Twojemu bezpieczeństwu. Jeżeli zdecydujesz się oddalić od miejsca katastrofy musisz wykonać dwie czynności. Pierwsza: rozejrzyj się wokół, weź wszystko co może Ci się przydać np. linki, worki (które mogą służyć jako zbiorniki na wodę, prowizoryczny śpiwór, kołdrę, poduszkę – gdy wypełnisz go mchem czy paprotkami – czy nawet plecak), metalowe części (które można wykorzystać jako kubek, garnek, patelnie), jedzenie oraz coś co będzie można wykorzystać jako nóż – myśl kreatywnie!. Druga czynność przed opuszczeniem miejsca katastrofy to zostawienie trwałej informacji dla ratowników. Może to być np. duża strzałka wskazująca kierunek w którym się udajesz ułożona z niepotrzebnych przedmiotów. Najważniejsze w sytuacji ekstremalnej jest znalezienie wody – bez niej organizm słabnie, a Ty tracisz możliwość logicznego myślenia. Po znalezieniu wody, musisz zorganizować sobie jakieś schronienie i rozpalić ogień. Oczywiście nie w każdej sytuacji, należy się sztywno trzymać tego szablonu. Jeżeli zaskoczyła Cię mgła, zamieć śnieżna lub zastała noc – szukanie wody będzie bezcelowe i najpewniej skończy się Twoją śmiercią lub kontuzją. Pamiętaj! Twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze! Warto również zwrócić uwagę na zasadę trzech trójek:

Człowiek jest w stanie przeżyć trzy godziny w skrajnie nieprzyjaznych warunkach (np. podczas zamieci śnieżnej bez schronienia), trzy dni bez wody, oraz trzy tygodnie bez jedzenia

„Urodzony by przetrwać” Edward Michael Grylls

Jeżeli chodzi o różne tereny, najłatwiej jest przeżyć w lesie – tam zawsze znajdziesz wodę, pożywienie, materiał i miejsce na odpowiednie schronienie. Jeżeli znajdujesz się w bardzo trudnym terenie – wysokie góry, lodowiec – wszystkie swoje wysiłki powinieneś skoncentrować na przedostaniu się w tereny zalesione, które dadzą Ci odpowiednie surowce do kontynuowania dalszej wędrówki w poszukiwaniu cywilizacji. Tylko jak znaleźć cywilizację? Jeżeli masz taką możliwość powinieneś wejść na wysoki punkt (np. drzewo) i zobaczyć co jest wokół Ciebie. Zapamiętaj to co widzisz. To pomoże Ci zorientować się w terenie i obrać kierunek w jakim będziesz się poruszać. Poniższa informacja może wydawać się banalna, ale sądzę, że warto o tym wspomnieć – cywilizacji nie spotkasz na szczytach gór czy stromych zboczach. Aby się ocalić musisz zejść z gór, a najlepiej podążać w dół rzeki – w ten sposób najpewniej odnajdziesz cywilizację – wyjątkiem jest Afryka, gdzie ludzie gromadzą się blisko źródeł rzek. Na koniec pragnę Ci przypomnieć że pomimo iż powyższy tekst jest uniwersalny dla każdej pory roku, to w przypadku lata i zimy buduje się zupełnie inne schronienia, zakłada inne ubrania i w inny sposób zdobywa wodę! Wszystkie niezbędne wiadomości i umiejętności znajdziesz na mojej stronie! Z mojego doświadczenia powiem Ci, że jeżeli masz przy sobie nóż, metalowe naczynie i ogień (żar możesz przenosić i rozpalać kolejne ogniska) – jesteś w stanie przeżyć w każdych warunkach!