Recenzja Gwizdek ratunkowy Max Fuchs

Recenzja mogła powstać dzięki uprzejmości firmy Milworld.pl – dowiedz się więcej

Strona główna » Testy sprzętu » Recenzja Gwizdek ratunkowy Max Fuchs

W poprzednim teście sprawdzaliśmy plastikowy gwizdek kulkowy firmy Mil-Tec, dzisiaj zajmiemy się gwizdkiem ratunkowym Max Fuchs.

Gwizdek ratunkowy Max Fuchs, różni się nieco od typowych, znanych nam gwizdków. Posiada wydłużony kształt, oraz trzeba w niego dmuchać znacznie mocniej, niż w gwizdek kulkowy. Zaletą takiego rozwiązania jest to, że gwizdek wydaje zupełnie inny dźwięk, który jest głośniejszy i lepiej słyszalny.

Dodatkowym plusem tego gwizdka jest specjalnie ukryty, wodoszczelny pojemniczek. Producent przewidział jego wykorzystanie na druk z informacjami osobowymi, jednak według nas, znacznie lepiej sprawdzi się jako „mini puszka survivalowa”. Spokojnie zmieścimy do niego żyłkę i haczyki, bądź przygotowaną wcześniej podpałkę, która idealnie sprawdzi się w kryzysowej sytuacji.

Gwizdek wykonany jest z wytrzymałego aluminium, dzięki czemu nie są mu straszne upadki, nawet z większych wysokości.

Gwizdek fabrycznie wyposażony jest w metalowy brelok, co jest dobrym rozwiązaniem jeżeli chcemy go przypiąć sobie na przykład do kluczy. Jeżeli jednak zamierzamy zabierać go ze sobą w teren, wtedy lepiej zamienić brelok na kawałek sznurka. Taki gwizdek na sznurku możemy z łatwością powiesić lub przymocować, a dodatkowo zawsze mamy przy sobie kawałek sznurka, który może się do czegoś przydać.

Sam gwizdek kosztuje niecałe osiem złotych i według nas, jest zdecydowanie wart swojej ceny. Jeżeli macie pytania, piszcie w komentarzach, a recenzowany przez nas gwizdek możecie kupić tutaj.

Najnowsze testy i recenzje

Piersiówka „Kanister” Max Fuchs

Piersiówka „Kanister” Max Fuchs

Wydaje nam się, że taka piersiówka w kształcie karnista to naprawdę fajny prezent „z jajem”. Po pierwsze czemu kanister? No po to żeby tankować 🙂

Raki z kolcami Mil-Tec – opinie, testy, recenzje

Raki z kolcami Mil-Tec – opinie, testy, recenzje

Jak działają takie raki? Po prostu za pomocą pasków przypinamy je do buta i to wszystko! Taka prosta nakładka, potrafi naprawdę bardzo zwiększyć przyczepność i komfort poruszania się po oblodzonych szlakach…